Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Wyróżnienia, wymianki i zaległości...

Kochani,
ja tylko na chwilkę dziś bo czasu dużo nie mam, za to zaległości sporo...
Po pierwsze dwa wyróżnienia jakimi mnie obdarowano:) Otrzymałam je od Joasi, dziękuję Ci bardzo:)


Oto pytania Joasi:)

1. Kot czy pies? aktualnie chyba kot choć marzę o psie:) kiedyś:)
2. Ulubione miejsce do wypoczynku to? góry, nasze wzgórze zielone:)
3. Telewizor czy książka? książka, zdecydowanie:)
4. Czego chciałabyś się nauczyć? oj, mnóstwa rzeczy, np.czytać nuty:)
5. Czego dawno nie robiłaś, mimo że lubisz? mimo, że kocham, dawno nie śpiewałam:((((
6. Jeśli ciepłe kraje, to gdzie? chyba takie gdzie można wypocząć aktywnie, zwiedzając:) czyli tak naprawdę, wszędzie, gdy się chce:)
7. Ulubiony wiersz to? "Spotkanie"x.twardowskiego
8. Lato czy zima? lato
9. Nigdy nie odważę się na? nigdy?staram się unikać tego słowa:)
10. Boję się? pająków, statków i wiatraków:)
11. Kocham...? KOCHAM!!!KOCHAM zdecydowanie:)))

Asiu, jeszcze raz dziękuję, bardzo mi miło:)

Kolejne wyróżnienie od Ewy Kościelniak również bardzo Ci dziękuję:)


Oto pytania od Ewy:)

1.Którą postacią z książki, filmu chciałabyś być ? chyba jednak zostanę przy swojej własnej roli choć...gdy czytam kolejny raz "Anię z Zielonego Wzgórza" to mi do niej wciąż blisko:) 
2.Czego jeszcze chciałabyś się nauczyć ? pytanie się powtórzyło więc odpowiedź wyżej
3.Twoja ulubiona technika robótkowa ? wciąż nowe odkrywam, ostatnio beading
4.Twoje noworoczne postanowienie? nie czynię takich:)
5.Wymarzona podróż ...daleko, pięknie, tak na najbliższe lata:Asyż i Cascia
6.Z kim jeśli mogłabyś wybrać, chciałabyś mieć swoją randkę marzeń ? z Mężem moim
7.Złoto czy srebro ? srebro może jednak, tak codziennie bardziej:)
8.Czego nie lubisz ? marudzenia:) marudzić:) gdy marudzą:)
9.Czym poprawiasz sobie humor ? modlitwą, kawą, rozmową
10.Twoja ulubiona potrawa ? kurczak w suszonych pomidorach na przykład
11.Spódnica czy spodnie ? oj, różnie...wygodniej w spodniach ale...spódnica...lubię:)

Z reszty zasad tradycyjnie się wyłamuję, nominując wszystkich którzy na pasku bocznym u mnie:) 


Ostatnio zdarzyły mi się dwie wymianki:) Ku radości:) Pierwsza z Joasią, sutaszowy naszyjnik dla Niej pokazywałam TU, ja otrzymałam śliczny kołnierzyk:) Joasiu, DZIĘKUJĘ:)


Kolejna wymianka tak naprawdę jeszcze trwa ponieważ ja dopiero pracuję nad częścią prezentu dla Beaty. Powstała bransoletka, którą pokazywałam TU i pisałam więcej o tej wymiance:) To co dostałam od Beaty wzbudziło mój zachwyt, podziw i ogromną radość..DZIĘKUJĘ Ci Beata...


Marzyłam o tej Ikonie...To JEZUS Z PRZYJACIELEM...

Wraz z Wymarzoną przywędrowały dwa cudne serduszka:)


Beata, dziękuję...

Jakiś czas temu otrzymałam od kochanej Joasi książkę do przeczytania:) Zgłosiłam się jakoś chętna do przygarnięcia na czas jakiś tej oto:


Oczywiście Jomo nie byłaby sobą gdyby nie dołożyła czegoś od siebie:) Dołączonych było mnóstwo pyszności, karteczka oraz sweterek, który moja starsza R.pokochała i nie bardzo pozwalała go fotografować:) 


A do Jomo powędrowała bransoletka, którą już pokazywałam, ale wtedy nie mogłam zdradzić dla kogo ona jest przeznaczona:)



Dziękuję Wam że jesteście, że zaglądacie, każdy komentarz jest cenny i wyczekiwany:) Piszcie, tak mi fajnie gdy piszecie:) Życzę Wam pięknego tygodnia, niech pełny będzie w piękne Spotkania wszelkie:) 


PS.Pewnym Państwu Kluczykom dziękujemy za wspaniałą gościnę, życzliwość i pyszny obiad:) Bo gościć nas u siebie to nie lada wyzwanie;)))) W końcu jest nas piątka:))) A jednak się odważyli:) Dziękujemy Wam...:****









środa, 3 października 2012

S jak....

Kochani,
że wymianka to cudowna rzecz, sami wiecie najlepiej...Ostatnio zostałam obdarowana przez Laurę. W zamian za szkatułkę, którą pokazywałam TUTAJ dostałam pięknego Anioła. Jest cudowny...Lauro, bardzo Ci dziękuję...



Jakiś czas temu dostałam zadanie:) Miałam odnowić (co w moim słowniku równa się postarzyć) szafkę, półkę czy jak ją nazwać.:) Miała być w tonacji biało-beżowo-brązowej. Do przedpokoju, na klucze i inne drobiazgi. Szafeczka z początku wyglądała tak:


Pracy przy niej było mnóstwo!Tym bardziej, że mogłam pracować tylko wieczorami, gdy dzieciaki posnęły...Myślałam, że nie skończę...Ale skończyłam i powiem Wam, że chyba jestem zadowolona:) Polubiłam ją. Ponieważ ciężko sfotografować szafeńkę w całości, trafiła się jej sesja zdjęciowa:) Spojrzycie?









Szafko-półka znajdzie swój miejsce w domu szczególnej Osoby-S....Przygotowując i pracując nad tą szafką chciałam pokazać i uchwycić to co w mojej S.najpiękniejsze...Prostotę, skromność, delikatność, kobiecość, elegancję, wrażliwość, ciepło...i mogłabym tak wymieniać długo...Jeśli choć w najmniejszym stopniu udało mi się osiągnąć efekt-jestem szczęśliwa!

A dzisiejszy post sponsoruje literka S jak...Siostra...

Życzę Wam słońca i uśmiechu. U nas dziś słońce i ciepło. I tyle barw...Jesień...


środa, 23 maja 2012

Cudna wymianka:)

Kochani...szybciutko dziś bo czasu mało...
Wymianki to fajna sprawa, prawda?Przekonuję się o tym kolejny raz...Mam tylko nadzieję, że druga strona będzie zadowolona...Szafeczka z poprzedniego posta już jedzie do Harapati od której dostałam prześliczny komplet...Spójrzcie...


Jest cudowny...Kochana, bardzo Ci dziękuję...Radość wielka...Dziękuję Ci:*** 

A ja mało tworzę ostatnio...Jakoś tak wychodzi, dzień za dniem, sporo spraw...Nadrobić w końcu muszę...:) 
Taką broszkę zrobiłam ostatnio. Ametystową.:)




Układam siebie i świat wokół...Jest DOBRZE...Choć chaosu i pytań sporo, wiem, że idzie Nowe i jest PIĘKNIE...Wam dziękuję za wszelkie słowa wsparcia....I za kawy wspólne...:))) Dziękuję:*****


środa, 15 lutego 2012

Wyróżnienie oraz drobiazg wymiankowy dla Kasi:)

Zostałam zaproszona przez Izę do zabawy:) Chodzi o temat "Ulubione seriale"...


Jej, co tu pisać? Seriali obecnie mnóstwo...Pamiętam serial " Doktor z alpejskiej wioski". O lekarzu, który mieszkał w wiosce w górach, jeździł mercedesem klasy G( do tej pory "choruję" na takie auto) i...życie się toczyło. Maleńki kościółek, problemy mieszkańców i widoki...Oglądałam:))) 
Mała nasza R.(tzn.ta starsza R.) miała niespotykanie długie kolki...Od 15 do 23...Przez cztery miesiące...I trzeba było ją nosić po pokoju w tempie marszowym...Wtedy nawet "M jak Mydło" oglądałam;)))) 
I "39 i pół":) Karolaka lubiłam w tym serialu:) 
Ok, zadanie spełnione, się Państwo częstują, kto chce niech pisze:) 

Zostałam wyróżniona przez J.(i to nie jestem ja sama...)...


Bardzo Ci Kochana dziękuję, szalenie mi miło:)
Warunki już kiedyś spełniłam, o TU, to się powtarzać nie będę:) Ale fajnie mi, że pamiętałaś.Dziękuję:) 
I tutaj również nie potrafię podać dalej...Tylu Was jest godnych największych wyróżnień...

Długi, bardzo długi czas upłynął zanim przygotowałam coś dla Kasi...Kasiu, mam nadzieję, że się nie gniewasz...Kasia wykonała dla nas Alfa:) Zobaczcie sami...


Świetny, prawda?Syn mój jedyny zamówił:)))

Ja dla Kasi przygotowałam komplet sutaszowy. Kolczyki i wisiorek. Cały składa się z różnych kształtów turkusu peruwiańskiego. Kasiu, daj znać czy choć troszkę Ci się podoba...




Bardzo Wam dziękuję za wszystkie komentarze...Zawsze czekam mocno na Wasze kilka słów, dziękuję...
Witam nowych obserwatorów:) Radość:) Mam nadzieję, że zostaniecie na dłużej...:)
Zapraszam na CANDY.
j.