piątek, 25 stycznia 2013

Bo najlepszy na zjazd jest krem do twarzy:)

A ten zjazd to zjazd totalnie chorobowy. Bo tydzień co mija upłynął nam na szukaniu, dochodzeniu, proszeniu o...ZDROWIE!!!!Zdrowia nam trzeba na ten czas czekania na wiosnę...Zdrowia...Zmogło nas wszystkich...na krótko ale ostro i bez znieczulenia...Oszczędzę Wam szczegółów, ale była masakra, jak to mawiają.No!Ale!Wracamy!Do życia!Dziś jest już całkiem fajnie i wesoło nam od wczoraj bo...sił nam zabrakło na rzeczywistość codzienno-zimowo-dziecięcą...:) Więc gdy paradowałam po znanym wszystkim markecie kosmetycznym na literę r.zobaczyłam...i kupiłam...krem do twarzy:) Jakaś desperacja mnie chyba ogarnęła bo do tej pory wierna, najwierniejsza byłam Nivei, którą to nawet moja Babcia uwielbiała:) Ale mam, prawdziwy, wiadomo przecież że na zmarszczki:) Krem:))) Jakaś zaopiekowana się poczułam, albo już kompletnie zwariowałam...;))))))))))

A od pewnego czasu całkowicie i bez reszty pochłonęły mnie maleńkie, cudne, piękne...koraliki:) Dzięki tutkom WERY(Kochana, znów dzięki dla Ciebie!) powstały świeżutkie, malutkie(z swarovski rivoli 8mm), wciąż niedoskonałe ale cieszące mnie niewymownie...kolczyki:)







Było mi bardzo trudno zrobić zdjęcia bo kolczyki są maleńkie, słońce jakoś doszło do nas dopiero jak skończyłam a stado krzyczących bestyjek, tzn.dzieci...wciąż było przy mnie domagając się...a czego one się nie domagają...?Dodatkowo mój obiektyw choć bardzo by chciał, makro nie jest;) Więc...jest jak jest:) 


A ostatnio ktoś(a raczej ktosie)  odwiedziły nasz parapet:) Bo zawsze zostawiam tam jakieś okruszki, ziarenka...


Nie wiem jak u Was, ale u mnie sąsiedzi nieustannie burzą się na dokarmianie ptaków...Że brudno później...Że "pełno tego lata potem"...I tak się zastanawiam...Naprawdę????Tak ptaki komuś mogą przeszkadzać?To ja chyba żyję jednak w innym świecie:) I dokarmiam a co:))) 

Jakoś mało optymistycznie dziś...Ale to chwilowo:) Bo generalnie jest dobrze, jest pięknie...I niech tak trwa...Dziękuję Wam że bywacie i witam nową Obserwatorkę:) Kolejne wyróżnienie przywędrowało do mnie od Ani, bardzo dziękuję:) Odpowiem na pytania ale z dalszych zasad tradycyjnie się wyłamuję:) 


Oto pytania Ani:

Polecana książka - oj, nie umiem się zdecydować na jedną ale ostatnio czytałam "Błędne siostry" i była bardzo niezła.
Polecany film - mam problem bo...nie mam czasu by oglądać filmy:)
Czego chciałabyś / chciałbyś spróbować i / lub nauczyć się z technik rękodzielniczych? - chyba aktualnie najbardziej pochłania mnie beading
Podróż marzeń do ...? Dlaczego tam? - nie mam jednego miejsca wymarzonego, cały świat mnie fascynuje, ale Asyż i Cascia to nr.1:)
Drewno czy płytka? - drewno
Prezenty własnoręcznie wykonane, czy kupione w sklepie? - a to zależy:) gdy daję, wolę własnoręcznie wykonać, gdy otrzymuję, nie ma to wielkiego znaczenia
Język obcy. Jakimi potrafisz się posługiwać? - wciąż marzę by nauczyć się włoskiego:) 
Twoja obecna praca - wymarzony zawód, czy pierwsza lepsza? - aktualnie perspektywy na całkiem fajną, lubianą pracę:) ale póki co...:)
Hobby - czy prócz rękodzielnictwa pasjonujesz się czymś jeszcze? - oczywiście, że TAK:)
Adres bloga, z którego czerpiesz najwięcej pomysłów, lub który najbardziej przypadł Ci do gustu - mnóstwo takich:)
Romantyzm czy Realizm? jednak romantyzm:) 

Uff...Dotrwaliście???Bo mnie jakoś ciężko było tym razem:) Takie wyróżnienie zawsze jest miłą niespodzianką dla mnie:) Choć nie do końca rozumiem zasady które trzeba spełnić...Dlatego z uporem wyłamuję się z zasad:) 


Zostawiam Was dziś ze słowami o.adama szustaka:

"PRZECIWIEŃSTWEM MIŁOŚCI NIE JEST NIENAWIŚĆ ALE STRACH. NO TO WEŹŻE PRZESTAŃ BAĆ A POJAWI SIĘ MIŁOŚĆ"...

...tak do przemyślenia...

PS. Wszystkich czekających na candy-paczuszki ode mnie, proszę o cierpliwość...Dojdziemy do siebie, to się wybiorę na pocztę:) 

Pięknego w.
j.



24 komentarze:

  1. Zmiany u Ciebie na blogu, ślicznie tu teraz, tak radośnie. Dobrze rozumiem co znaczy, kiedy cała rodzina choruje. Dużo zdrówka i nie dawać się!
    Kolczyki piękne, rozwijasz się. Piękne są wszystkie pary ale mam faworytów :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Kochana:) jak fajnie że zajrzałaś:)

      Usuń
  2. Kolczyki mnie zauroczyły! są boskie!
    Zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Twój blog zachwyca mnie nieustannie! Dzięki, że piszesz! Na prawdę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, to ja dziękuję że bywasz:) pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  4. Małe wiosenne kwiatuszki.
    A z kremami mam podobnie. Przeważnie u mnie rządzi u mnie zwykła nasza polska Ziaja, ale czasem coś mi strzeli do głowy i nabywam jakieś cudo w ślicznym słoiczku typu ,,jesteś tego warta...,, czy jakoś tak. Dziwne, że od samego faktu zakupu czuję się już bardziej zadbana i piękniejsza.
    Powrotu do zdrowia życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff...to dobrze że nie tylko ja tak mam:) Beata, pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Zdrowia dla dużych i małych!!! Kolczyki urocze. Też od jakiegoś czasu mnie ciągnie do tej techniki. Muszę się w końcu zebrać w sobie:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Kochana, polecam:) świetna zabawa, wciąga strasznie:) tylko wzrok się psuje;)))

      Usuń
  6. Kochana gratuluje wyróżnień i zazdroszczę dowartościowania ;-) Ja jakoś odeszłam ze sobą w cień...ech życie;;;raz w górę raz w dól ;-) aa widzisz jaka jesteś mądra..nie wiedziałam, że tak można do wyróżnienia podejść..miała bym mniej stresu ;-))Pozdrawiam kochana !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wisiu Kochana, jak dobrze Cię gościć:)

      Usuń
  7. Trzymajcie się ciepło, wracajcie do zdrowia skutecznie i nie dajcie się następnym podstępnym zarazkom;)
    Widzę, że ugrzęzłaś w koralikach na dobre;)) A mi już się tęskni za Twoim decu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. April, dzięki:) a koraliki to przez Ciebie:) przecież wiesz:)

      Usuń
  8. Szalejesz kochana takie śliczności zrobiłaś!
    U mnie ostatnio też rewolucja ale w zupełnie innym kierunku :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Kochanie:) zaintrygowałaś mnie:)

      Usuń
  9. Urocze maleństwa stworzyłaś:)
    Duuuużo zdrowia Wam życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. eh.. lubię czytać Twoje posty :)
    Julko zdrówka! zdrówka! zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tafciku, to się świetnie składa, bo ja uwielbiam Cię tu gościć i czytać co Ty na swoim blogu piszesz:)

      Usuń
  11. Zajrzałam! I dziękuję za moc ciepłych śłow;) Czekam na więcej!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję Ci za komentarz:)