poniedziałek, 5 marca 2012

Hurtownia wisiorków mi się stworzyła:) I zaległe podziękowania:)

Kochani...
serdecznie Wam dziękuję za tyle życzliwości w komentarzach pod poprzednim postem. Bardzo umacnia fakt, że jest Ktoś, że są Ktosie po tamtej stronie:) I że wysyłają dobre myśli:))) Od razu może sprostowanie. Egzamin mój sobotni to nie obrona pracy mgr, jeszcze nie:) to egzamin kończący studia,podsumowanie całych sześciu lat(bo tyle lat trwają te studia). Do obrony jeszcze troszkę czasu zostało:)
A dziś chcę podziękować, choć już częściowo to zrobiłam, dziewczynom za bilety dla Synka. Pokażę Wam część kolekcji Tyle udało mi się wyprosić od Syna żeby móc zrobić zdjęcie:)


Wszystkie są od Was, z różnych miast, z różnych część Europy. Dziękuję. Dowiedziałam się, że Mariola poleciła by Jej koleżanki ze studiów(gospodarka przestrzenna) zbierały, zbierały, zbierały...To się dziś dowiedzą po co zbierały:) Marta D., Marta W., Patrycja, Kasia D.,Karolina, Natalia, Paulina, Kasia J.,
Ania G., Marta P.- dziewczyny!!!!!Wielkie dzięki Wam:) I Tobie, Mariola, jeszcze raz dziękuję:)))

Zarażona wirusem, który zwie się "biżuteria retro" nie mogę przestać robić wisiorków, pierścionków, kolczyków. Metoda z pozoru prosta, dająca szybki efekt, fajną biżuterię. Można jednak popełnić kilka błędów, które psują efekt...Gdyby któraś z Was chciała spróbować, piszcie!Zrobię jakiegoś tutka może?Albo polecę Wam dobre produkty?Kolekcja na dziś:) 

Wisiorki brokatowe...





Ptaszynki...




Paris...


Ludowy...


Romantyczny...



Motylkowy...


Broszki...





Wisiorki zegarowe...



Motylkowy wisiorek...


Pierścionek...



Muzyczny z kluczykiem...


Znów brokatowe wisiorki...



Kolczyki sztyfty...


Kolczyki zegary...


Część grafik pochodzi z The Graphics Fairy :)

Nie po kolei...Ale nie mam czasu już ustawiać od nowa:( Dzieci wzywają...

Udało nam się być na koncercie SDMu w sobotę. Podobno filharmonia łódzka ma kiepską akustykę...(prawda Sylwia?:) ) Mnie jednak było pięknie...Do załogi po latach dołączył Roman Ziobro. Jego gra na kontrabasie dodała głębi...Wojtek Czemplik i Jego skrzypce...Można zamknąć oczy i uciec daleko...Świat dźwięków...I wokal Krzyśka Myszkowskiego...Dojrzalszy...Mocny. Powędrowałam do krainy ciszy i wspomnień...Potrzebne...Za to mój Mąż...hm...miał dodatkową atrakcję:))) Otóż, Pan siedzący obok mojego K...no i jak to powiedzieć...?Bardzo się wczuwał w każdą piosenkę...Pełnym głosem towarzysząc Myszkowskiemu...Szkoda, że Myszkowski i wyżej wymieniony Pan śpiewali w dwóch innych całkowicie tonacjach:))) I Panu muzyka absolutnie nie przeszkadzała...On miał swoje dźwięki, swój świat...:))) Mówiąc wprost: Pan fałszował niemiłosiernie:))) Więc było wesoło:))) Koncert był szalenie udany...Było pięknie...

Pewnie "zobaczę się"z Wami dopiero po moim egzaminie, po weekendzie...
Życzę Wam więc dobrego tygodnia. A dziś pięknego wieczoru...


Serdeczności.j.

22 komentarze:

  1. No to zaszalałaś z tym retro;) Ale rzeczywiście ma swój urok;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hutr, normalnie hurt :)!
    Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie się dowiem, jak się robi taką biżuterię, no i oczywiście co polecasz :) Marzą mi się takie kolczyki ze zdjęciem...

    OdpowiedzUsuń
  4. Retro jest zawsze piękne. Bardzo podobają mi się ptaszyny. Dzięki za odwiedziny. To moje marudzenie, to chęć pogadania z kimś. Jeszcze pewnie nie raz pomarudzę. Życzę powodzenia na egzaminach i trzymam kciuki:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. W ramach relaksu, możesz pokusić się o tutka, bo biżutki są rewelacyjne! Ślę Ci mnóstwo pozytywnej energii i trzymam kciuki. Podziwiam Cię, że tak świetnie jesteś zorganizowana i tyle spraw potrafisz ogarnąć, z Twoją wspaniałą drużyną u boku. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wisiorki są cudne ;) nie mogę oczu oderwać ;)
    i powodzenia na egzaminie!!

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne biżutki:)
    Ściskam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aleś zaszalała! Piękne to szaleństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To powiadamiam dziewczyny:)
    niech wiedzą...

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczności :) oczu oderwać od nich nie można :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. ja się chętnie dowiem jak te wisiorki sa robione :-D
    A SDM...ach....moja młodość...już nie pamiętami kiedy słuchałam :)) Odkopię płytę, koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Naprawdę urocze są te wisiorki, dziękuję za udział w candy i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aaaale Ci zazdroszcze tego koncertu! Poszlabym choc jeszcze raz w zyciu na ich koncert... A cala kolekcja swietna,szczegolnie te ostatnie zegarowe kolczyki. Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  14. Niesamowite ale i nastrojowe... Pozdrawiam wieczornie

    OdpowiedzUsuń
  15. Brokatowe wisiorki-cudne!!!a pierścionki oj powiedz proszę jak takie zrobić.Kupujesz półprodukty? Ostatnio własnie ciągnie mnie na takie retro rzeczy ...
    Jak znajdziesz chwilę to może byc informacja na email.
    pozdrawiam.Artystko;-))

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy motylkowy - ten okrągly - mój naj :)

    Bardzo się ciesze, że koncert Wam się udał, nawet pomimo pana-melomana i akustyki (a o niej rzeczywiście można by długo... :).

    Buzi :D

    OdpowiedzUsuń
  17. No kochana tutek KONIECZNIE!!! Tym motylkowym zupełnie mnie oczarowałaś, choć podejrzewam, że brokatowe muszą cudnie wyglądać, na żywo!
    KONIECZNIE się pochwal, gdy będzie już po, trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  18. A widzisz, jeszcze niedawno, z R. w brzuszku, zazdrościłaś mi SDM-u na żywo. A tu proszę!:)
    Trzymaj się ciepło i niech wszystkie plany się realizują...

    OdpowiedzUsuń
  19. no i widzę, że tworzymy podobną biżuterię:)
    Twoja jest piękna, podobają mi się zwłaszcza brokatowe zawieszki..
    Powodzenia!
    anua

    OdpowiedzUsuń
  20. piekne nie dziwie się że sie zaraziłas tkim wirusem:P

    OdpowiedzUsuń
  21. Imponująca kolekcja wisiorków, podziwiam.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję Ci za komentarz:)